Jeszcze jakiś miesiąc temu nie mogłem doczekać się ciepełka. Ależ piękna pogoda była w tym tygodniu. Szkoda, że weekend taki chłodny :(
Od razu każdemu poprawił się humor. Ludziska częściej się uśmiechają od tego słońca :D
Wszystko budzi się do życia...
Czwartkowa wiadomość zwaliła mnie z nóg. Dowiedziałem się, że osoba której najbardziej nie lubiłem w gimnazjum przepisuje się do mojej klasy. Co gorsza zajmuje ostatnie miejsce a moja przyjaciółka również chciała się przepisać do nas.. Grrrr za jakie grzechy ?! Mało jest takich których nie lubię. Do wszystkich jestem pozytywnie nastawiony i ze wszystkimi rozmawiam ale ten człowiek to wyjątek.
Ostatni tydzień pod względem ocen był dla mnie genialny ^^
Zawiodłem się troszkę na jednym moim koledze... Ech.
W najbliższym tygodniu wybieram się na wagary z moją przyjaciółką. Czy dokonam coming-out'u ? Tego sam nie wiem. Pewnie stchórzę. Zresztą teraz zastanawiam się czy aby na pewno to dobry moment.
Muszę koniecznie podzielić się z wami moimi nowymi ulubionymi piosenkami... ale to w oddzielnych postach.
Dziękuję, że odwiedzacie mój blog ♥
Łączna liczba wyświetleń
sobota, 20 kwietnia 2013
piątek, 19 kwietnia 2013
Przepraszam..
Czasami w życiu człowieka nadchodzi okres kiedy wszystko jest nie po myśli, prześladuje nas niepowodzenie, nic nam się nie udaje, czujemy pustkę... Niekiedy przeradza się to w depresję. Jedni sobie z nią radzą a drudzy niestety nie.
Przepraszam wszystkich, że tak długo nie dawałem oznak życia, że nie pisałem, że nie dotrzymałem obietnicy (np. co do recenzji). Jednak wracam do "blogowania". Omilka, Denis i inni... Wracam ;)
W czasie mojej nieobecności odwiedziło mnie sporo osób z zagranicy. Najczęściej odwiedzali mnie Amerykanie, Niemcy, Rosjanie. Serdecznie Was pozdrawiam oraz innych cudzoziemców. Wysyłam serduszka ♥♥♥♥♥ ;*
Do napisania ;***
"Nadzieja jest nieodłącznym elementem życia"...
Przepraszam wszystkich, że tak długo nie dawałem oznak życia, że nie pisałem, że nie dotrzymałem obietnicy (np. co do recenzji). Jednak wracam do "blogowania". Omilka, Denis i inni... Wracam ;)
Do napisania ;***
"Nadzieja jest nieodłącznym elementem życia"...
piątek, 22 marca 2013
Pink ft. Nate Ruess...
Pink i Nate (zespół Fun) to moi ulubieńcy, więc ich duet bardzo mnie ucieszył :)
Nagrali bardzo dobry kawałek. Najpierw trochę poczytajcie a na końcu wysłuchajcie :D
Pink :
kraj: USA
gatunek: rock, pop rock
Alecia Moore (34 lata) zyskała przydomek Pink jeszcze w dzieciństwie, a to ze względu na swoją karnację.Wokalistka pochodzi z Filadelfii, swoją karierę rozpoczęła śpiewając w klasycznym, kościelnym chórze gospel, a jednocześnie w kapeli punkowej.
Fun :
kraj: USA
gatunek: pop, indie pop, pop rock
Nate Ruess (31 lat). Wokalista pochodzi z Arizony.
Zespół FUN. istnieje wprawdzie od 2008 roku ale świat usłyszał o nim szerzej kilka miesięcy temu za sprawą nagrania ”We Are Young”, które zdobywa coraz większą popularność w wielu krajach.
"Od początku byłeś złodziejem,
Ukradłeś mi serce i
Ja, twoja uległa ofiara
Pozwoliłam ci zobaczyć te części mnie,
Które nie były do końca ładne.
I z każdym dotykiem
Naprawiałeś je.
Teraz, mówiłeś przez sen
Och, och, rzeczy, których nigdy mi nie powiedziałeś
Och, och, powiedz mi, że miałeś dość
Naszej miłości, naszej miłości. ..."
Nagrali bardzo dobry kawałek. Najpierw trochę poczytajcie a na końcu wysłuchajcie :D
Pink :
kraj: USA
gatunek: rock, pop rock
Alecia Moore (34 lata) zyskała przydomek Pink jeszcze w dzieciństwie, a to ze względu na swoją karnację.Wokalistka pochodzi z Filadelfii, swoją karierę rozpoczęła śpiewając w klasycznym, kościelnym chórze gospel, a jednocześnie w kapeli punkowej.
Fun :
kraj: USA
gatunek: pop, indie pop, pop rock
Nate Ruess (31 lat). Wokalista pochodzi z Arizony.
Zespół FUN. istnieje wprawdzie od 2008 roku ale świat usłyszał o nim szerzej kilka miesięcy temu za sprawą nagrania ”We Are Young”, które zdobywa coraz większą popularność w wielu krajach.
"Od początku byłeś złodziejem,
Ukradłeś mi serce i
Ja, twoja uległa ofiara
Pozwoliłam ci zobaczyć te części mnie,
Które nie były do końca ładne.
I z każdym dotykiem
Naprawiałeś je.
Teraz, mówiłeś przez sen
Och, och, rzeczy, których nigdy mi nie powiedziałeś
Och, och, powiedz mi, że miałeś dość
Naszej miłości, naszej miłości. ..."
Wiosna...
Przepraszam wszystkich ale w ostatnim czasie prześladował mnie pech. Najpierw zepsuł mi się laptop a potem nie miałem internetu. Ale od dzisiaj jestem szczęśliwym posiadaczem takiego sprzęciku :
Recenzję z filmu "Syberiada Polska" opublikuję we wtorek lub środę ponieważ szkoła przełożyła wyjście na za tydzień ;)
Zły początek wiosny. Wszędzie śnieg. Zimnooo. Kupno waveboardu się opóźni :(
A mnie się marzy taka pogoda :
Jak wam minął dzień wagarowicza ? Ja musiałem iść do szkoły bo mijał termin odpowiedzi z historii. Opłaciło się bo dostałem dwie piąteczki.
W poniedziałek byłem na drugiej zbiórce żywność i zebraliśmy 3 razy więcej produktów. We wtorek byłem na wykładach o szpiku kostnym (z każdej szkoły z naszego powiatu było po 8 wysłanników).
Pozdrawiam wszystkich czytających mój blog oraz osoby , które piszą miłe komentarze na temat mojego blogu (na zapytaj). Buziaczki dla wszystkich ;***
Recenzję z filmu "Syberiada Polska" opublikuję we wtorek lub środę ponieważ szkoła przełożyła wyjście na za tydzień ;)
Zły początek wiosny. Wszędzie śnieg. Zimnooo. Kupno waveboardu się opóźni :(
A mnie się marzy taka pogoda :
Jak wam minął dzień wagarowicza ? Ja musiałem iść do szkoły bo mijał termin odpowiedzi z historii. Opłaciło się bo dostałem dwie piąteczki.
W poniedziałek byłem na drugiej zbiórce żywność i zebraliśmy 3 razy więcej produktów. We wtorek byłem na wykładach o szpiku kostnym (z każdej szkoły z naszego powiatu było po 8 wysłanników).
Pozdrawiam wszystkich czytających mój blog oraz osoby , które piszą miłe komentarze na temat mojego blogu (na zapytaj). Buziaczki dla wszystkich ;***
niedziela, 17 marca 2013
Waveboard...
Wczoraj popołudniu usłyszałem dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć. Okazało się , że przyszły do mnie moje znajome (3 lata młodsze). Spytały czy chciałbym z nimi pojeździć na waveboardzie. Oczywiście zrobiłem dziwną minę i spytałem "Coo tooo jest ?". Wytłumaczyły mi wszystko i zabrały na naukę jazdy. Gdy tak perfekcyjnie jeździły to wydawało mi się , że jest to śmiesznie łatwe. Niestety myliłem się. Na początku nie mogłem przejechać nawet 50 cm. Nie utrzymywałem równowagi i ciągle się wywalałem. Po godzinie udało mi się utrzymać równowagę ale nie potrafiłem jechać prosto. Nauka jazdy prosto zajęła mi jakieś 30 min. Kolejne 30 min. poświęciłem na uczenie się napędzania deski i sterowania nią. Jednak na nauczenie się tego potrzeba więcej czasu aby w pełni opanować. Dziewczyny musiały już iść gdyż miały jechać do domu (mieszkają 100 km ode mnie). Bardzo spodobał mi się ten waveboard. Prawdopodobnie jutro kupię "to" w sklepie sportowym.
Wszystkim polecam bo to naprawdę świetna zabawa ;)
Cena nie jest wysoka. Od 30 zł wzwyż.
Trochę definicji : "Waveboard – inny rodzaj deskorolki, która różni się przede wszystkim tym, że posiada dwa kółka obracające się o 180 stopni oraz nietypowy kształt. Waveboard jest mniej powszechną formą deskorolki. Waveboard jest dyscypliną europejską."
"Jest to surfing,deskorolka i snowboard w jednym."
Wygląda tak :
Wszystkim polecam bo to naprawdę świetna zabawa ;)
Cena nie jest wysoka. Od 30 zł wzwyż.
Trochę definicji : "Waveboard – inny rodzaj deskorolki, która różni się przede wszystkim tym, że posiada dwa kółka obracające się o 180 stopni oraz nietypowy kształt. Waveboard jest mniej powszechną formą deskorolki. Waveboard jest dyscypliną europejską."
"Jest to surfing,deskorolka i snowboard w jednym."
Wygląda tak :
piątek, 15 marca 2013
W ostatnim czasie...
Żyję sobie jak żyłem. Czasami mam wszystkiego dosyć. Mam ochotę zaszyć się w jakiejś dziurze i już nigdy nie wychodzić. Czasami mam ogromną radochę z życia , tego kim jestem i wtedy mój charakter jest 10 razy lepszy niż wtedy gdy mam te gorsze dni. Ostatnio "stałem się" bardziej koleżeński i zaprzyjaźniłem (a raczej dobrze zakolegowałem) z kilkoma osobami. Mam dobrego kumpla w klasie z którym siedzę na prawie wszystkich lekcjach z czego bardzo się cieszę :)
Przez ostatni tydzień miałem ogrom nauki. Mnóstwo do nadrobienia i poprawienia mnie czeka.
Może za jakiś tydzień dwa spotkam się z moją najlepszą przyjaciółką i dokonam mojego pierwszego comig-out'u. Trzymajcie kciuki żeby mnie zaakceptowała i żeby ta wiadomość nie miała negatywnego wpływu na naszą przyjaźń.
Zima nie odpuszcza. Mam już dość zimna. Ja chcę ciepełka. Kiedy ta wiosna "przyjdzie" ?
Przyleciały tłumy dzikich kaczek a woda na stawach zamarzła. Na szczęście ludzie je dokarmiają ;)
Byłem u fryzjera tzn. u mamy (jest fryzjerką) i skróciłem włosy :)
We wtorek idę do kina na "Syberiada Polska"-postaram się napisać moją pierwszą recenzję.
To tyle na dzisiaj. Buziaczki ;***
Przez ostatni tydzień miałem ogrom nauki. Mnóstwo do nadrobienia i poprawienia mnie czeka.
Może za jakiś tydzień dwa spotkam się z moją najlepszą przyjaciółką i dokonam mojego pierwszego comig-out'u. Trzymajcie kciuki żeby mnie zaakceptowała i żeby ta wiadomość nie miała negatywnego wpływu na naszą przyjaźń.
Zima nie odpuszcza. Mam już dość zimna. Ja chcę ciepełka. Kiedy ta wiosna "przyjdzie" ?
Przyleciały tłumy dzikich kaczek a woda na stawach zamarzła. Na szczęście ludzie je dokarmiają ;)
Byłem u fryzjera tzn. u mamy (jest fryzjerką) i skróciłem włosy :)
We wtorek idę do kina na "Syberiada Polska"-postaram się napisać moją pierwszą recenzję.
To tyle na dzisiaj. Buziaczki ;***
Balut...
Tak jak obiecałem czasem napiszę "coś" geograficznego :)
W dzisiejszym poście powędrujemy do Azji. Będzie o przysmaku jakim jest Balut :D
Na Filipinach, skąd pochodzi przyjęta w Europie nazwa tego dania, balut stanowi potrawę narodową.
Jest to jajko wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka (najczęściej kaczy) , którego spożywa się w całości – wraz z kośćmi, dziobem itd. Okres inkubacji jaj zależy od upodobań konsumentów i jest różny poszczególnych krajach. Najdłużej inkubują jaja Wietnamczycy, którzy preferują 21 dniowe zarodki kacze.
Może kiedyś skusicie się na taki przysmaczek ?
Jeden z Polaków zasmakował tego rarytasu. Obejrzyjcie filmik koniecznie :D
( Uwaga ! Nie jedzcie w trakcie oglądania :D )
Dla większości z nas wydaję się to obrzydliwe. Jednak Polacy też mają dania które wywołują obrzydzenie zagranicznych turystów np. flaczki :D
W dzisiejszym poście powędrujemy do Azji. Będzie o przysmaku jakim jest Balut :D
Na Filipinach, skąd pochodzi przyjęta w Europie nazwa tego dania, balut stanowi potrawę narodową.
Jest to jajko wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka (najczęściej kaczy) , którego spożywa się w całości – wraz z kośćmi, dziobem itd. Okres inkubacji jaj zależy od upodobań konsumentów i jest różny poszczególnych krajach. Najdłużej inkubują jaja Wietnamczycy, którzy preferują 21 dniowe zarodki kacze.
Może kiedyś skusicie się na taki przysmaczek ?
Jeden z Polaków zasmakował tego rarytasu. Obejrzyjcie filmik koniecznie :D
( Uwaga ! Nie jedzcie w trakcie oglądania :D )
Dla większości z nas wydaję się to obrzydliwe. Jednak Polacy też mają dania które wywołują obrzydzenie zagranicznych turystów np. flaczki :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)






